Relacje w polityce

Troszkę się nad tą polityką rozpisałem, ale to tylko dlatego iż zależności w niej występujące są po prostu tak liczne, że nie da się koło tego przejść tak obojętnie obok. Bo wracając to tej relacji wyborca a wybierany, to to iż źle sprawuje władzę powołany przez nas radny czy też poseł nie jest winą jego a naszą. On często nie jest po prostu przygotowany do sprawowania władzy tym niemniej jednak odnosi ogromny sukces, a paradoksalnie czym głupszy człowiek na wysokim stanowisku, czy bardziej nieodpowiedzialny i niekompetentny tym większy jest jego sukces. Oznacza to że tak potrafi za pomocą perswazji, mediów, menadżerów od marketingu czy też dzięki po prostu swojej popularności czy urokowi osobistemu zjednać sympatię i poparcie tłumu wyborców, że wybierają go na przykład nic o nim nie wiedząc. Taka hipokryzja stała się już niemalże naszą stałą domeną ale w sumie i tak jesteśmy w tym temacie ogłupiali. Bo niestety ale nasz sejm który ma się składać ze specjalistów rozmyślających ale i działających w imię lepszej polski stanowią w większość ludzkie wraki w kontekście merytorycznej wiedzy politycznej ale nie tylko. Bo polityka to tylko walka o władze ale poza tym trzeba się jeszcze na czymś znać, dogłębnie zapoznać się z realiami jakiegoś tematu. A tak to mamy w sejmie dzielnicowego czy też rolnika będącego gwiazdą programu rozrywkowego, mamy znanego piłkarza, piosenkarza oraz reżysera filmowego, ludzi którzy w sejmie zagościli nie dlatego, że byli odpowiednio przygotowani do sprawowania władzy lecz przede wszystkim dzięki temu iż ich relacje i zależności ze społeczeństwem były pozytywnie odbierane i szeroko widoczne.

Copyright @ 2010 Zależności i relacje międzyludzkie
krawaty